Rozwiązania zagadek

Tutaj znajdziesz odpowiedzi na wszystkie zagadki Dudusia i Tolka! Czy udało Ci się rozwiązac je samodzielnie? 

Kliknij w tytuł odcinka, aby sprawdzić rozwiązanie

1. Duduś, Tolek i... zaginiona opaska Lucyny.

ODPOWIEDŹ: Mama zakłada opaskę Lucynce, gdy ta ma rozpuszczone włosy. Opaska ma chronić ją przed ich wpadaniem do oczu. Dziś Lucyna przyszła do przedszkola w gładko zaczesanym kucyku. Opaski zwyczajnie nie wzięła ze sobą z domu, bo była jej niepotrzebna 🙂 Lucyna zapomniała jednak o tym fakcie i myślała, że opaskę ktoś jej ukradł. 

2. Duduś, Tolek i... wielka stopa Leny.

ODPOWIEDŹ: Lenka ma szafkę obok szafki Frania. Okazało się, że mają takie same kapcie z superbohaterami. Franio, gdy przyszedł dziś jako pierwszy do przedszkola, pomylił się i założył jednego swojego kapcia, a drugiego… Leny, który wyglądał identycznie. Różnica była tylko taka, że kapeć Leny od kapcia Frania różnił się aż trzema rozmiarami. To dlatego Lenka nie mogła zmieścić swojej nogi i dlatego Franio się przewrócił, gdy za duży kapeć spadł mu ze stopy 🙂 Dzieciaki zamieniły się niechcący jednym z kapci. 

3. Duduś, Tolek i... tajemnice ręce.

ODPOWIEDŹ: Pan Jacek od samego rana robił wiosenne prace w ogrodzie. Gdy Duduś szedł do przedszkola, zauważył, że Pan Jacek świeżó pomalował ławkę na niebiesko i wywiesił kartkę „UWAGA SWIEŻA FARBA”. Gucio, gdy szedł z Tatą do przedszkola usiedli na ławce – jak powiedział Dudusiowi i Tolkowi. Ubrudził sobie farbą rączki i poodciskał w całym przedszkolu niebieskie ślady. Czy udało Ci się samodzielnie rozwiązać zagadkę? 🙂 

4. Duduś, Tolek i... zatruta herbata.

ODPOWIEDŹ: Lucynka z okazji swoich urodzin, przygotowała wiele smakołyków dla dzieci z przedszkola. Przyniosła również herbatę, którą miała samodzielnie posłodzić w domu. Mama Lucynki zostawiła swójej córeczce na blacie sól do posolenia kanapek i cukier do posłodzenia herbaty. Lucynce jednak wszystko się pomyliło i zamieniła składniki. Posłodziła kanapki i posoliła heratę 🙂 Stąd słony smak herbaty 🙂

5. Duduś, Tolek i… gdzie jest Radomira?

ODPOWIEDŹ: Radosia poprzedniego dnia wpadla w butach do kałuży. Buty pomoczyły się na tyle mocno, że nie chciały wyschnąć. Ponieważ z powodu przemoczeina, Radomira przeziębiła się, wróciła do domu wcześniej, ale… bez butów, które nadal suszyły się w przedszkolu 🙂 Gdy chłopcy przyszli rano do przedszkola, zauważyli buty, stojące w szatni. Jednak Radosi nie było tego dnia w przedszkolu 🙂

6. Duduś, Tolek i… znikające orzeszki Laury.

ODPOWIEDŹ: Na przedszkolnym placu zabaw rosło wysokie drzewo, w którym mała wiewióreczka zrobiła sobie dziuplę. Gdy Laura rozłożyła swoje orzeszki na kocyku, zwierzątko wykorzystało nieuwagę dzieci i zabrało wszystkie orzeszki 🙂 Wiewiórki bowiem uwielbiają orzechy!

7. Duduś, Tolek i… tajemnica zniknięcia Pani Ewelinki.

ODPOWIEDŹ: Pani Ewelinka zniknęła na czas pokazu Pani Magiczki, bo… to ona sama była Panią Magiczką! W przebraniu, różowej peruce, okularach żadne z dzieci jej nie rozpoznało. Duduś i Tolek rozwiązali tajemnicę zauważając później brokat na policzkach Pani Ewelinki. Taki sam, jak u Pani Magiczki 🙂

8. Duduś, Tolek i… niezwykłe światełko.

ODPOWIEDŹ: Magiczne światełko, które pojawiało się w różnych miejscach w przedszkolu, to nic innego jak tzw. „Zajączek”, czyli światło słoneczne, odbijane od jakiejś powierzchni. Ty, razem, światło odbijało się od lustrzanego naszyjnika Pani Ewelinki. Gdy ta tylko poruszyła się, lustrzane światełko wirowało po sufitach i ścianach. Spróbuj z pomocą Mamy lub Taty zrobić samodzielnie takie doświadczenie w domu!

9. Duduś, Tolek i…dziura w suficie.

ODPOWIEDŹ: Dziury w suficie zrobił Pan Jacek! Dzień wcześniej wywiercił dziury, aby następnego dnia przywiesić dzieciom w sali huśtawkę 🙂

10. Duduś, Tolek i…tajemnica zapomnianego strychu.

ODPOWIEDŹ: stukoty z dachu, to ptaszki, które zrobiły sobie na strychu gniazdo! 🙂 Gdy Dudus, Tolek i Lucyna weszli na górę, one przestraszone uciekły przez okno.

11. Duduś, Tolek i… kto zjadł placki Zbysia?

ODPOWIEDŹ: Mama Zbysia, szykująć mu rano placuszki do przedszkola zapomniała włożyć ich do lunchboxa. Wylane mleko, wizyta Pana Kominiarza spowodowały, że zapomniała przełożyć ich z talerzyka do zbysiowego pudełka i ostatecznie Zbysio poszedł do przedszkola z… pustym lunchboxem 🙂

12. Duduś, Tolek i… fioletowa buzia Leona.

ODPOWIEDŹ: Sprawcą fioletowej buzi Leona oraz innych dzieci były… bułeczki Pani Ewelinki! A właściwie jagodzianki, po zjedzeniu których dzieci ubrudziły sobie buźki na fioletowo 🙂

13. Duduś, Tolek i… zagadkowa kałuża.

ODPOWIEDŹ: W przedszkolu, przed salą starszaków został zamontowany nowy próg w drzwiach. Dzieci nie były do niego przyzwyczajone i odnosząc po śniadaniu kubki z wodą i herbatką, potykały się o niego i rozlewały zawartość kubka. Stąd wciąż pojawiająca się kałuża w tym miejscu 🙂

14. Duduś, Tolek i… błękitny nos Michałka.

ODPOWIEDŹ: Pani Ewelinka malowała rano niebieskie ptaki na dużym, przedszkolny oknie. Tak się składa, że przez to okno Michałek uwielbiał wyglądać i obserwować wszystko, co działo się po drugiej stronie. Stojąc blisko szyby, dotykał nosem do dopiero co namalowanych ptakó. Jego nosek został pobrudzony przez… odciśnięcie się niebieskiej farby 🙂

15. Duduś, Tolek i… dziwne odgłosy z plecaka Patryka.

ODPOWIEDŹ: Patryczek, pakując się rano do przedszkola, zapakował do plecaka piłkę, z której uchodziło powietrze 🙂 stąd zagadkowe sssssss, dochodzące z plecaka 🙂

16. Duduś, Tolek i… skradzione maskotki.

ODPOWIEDŹ: maskotki wcale nie zostały skradzione! To Pani Ewelinka wsadziła je wszystkie do pralki, aby je uprać 🙂 stąd brak maskotek na półkach i głośno chodząca pralka. 

17. Duduś, Tolek i… tajemnica czerwonych śladów.

ODPOWIEDŹ: czerwone ślady na przedszkolnych schodach to nic innego, jak krople barszczu czerwonego, który dzieci miały dziś na obiad 🙂 Pan, który każdego dnia przywozi catering dzieciom, niósł dziś wielki, ciężki garnek z zupą, który leciutko przeciekał 🙂 Stąd na schodach równe, czerwone krople.

18. Duduś, Tolek i… zagadka zniknięcia pingwinów w ZOO.

ODPOWIEDŹ: w Zoo panował remont. Gdy dzieci weszły na teren ogrodu zoologicznego widziały, że niektóre wybiegi są w remoncie. Tak tez było z pingwinami! Dostały nowy wybieg, a stary był w remoncie 🙂 kartka z mapą i napisem “REMONT” wskazywały drogę do nowego wybiegu dla tych wesołych zwierzątek. 

19. Duduś, Tolek i… dziwna sprawa z alpakami.

ODPOWIEDŹ: Dzieci z przedszkola przy ul. Tajemniczej 7 zupełnie nie wiedziały, ze do sali rytmiki prowadzą schody, znajdujące się na zewnątrz budynku! To właśnie tamtędy, przez plac zabaw, a potem przez balkon weszły Alpaki 🙂

20. Duduś, Tolek i… dziwna sprawa Olą.

ODPOWIEDŹ: Ola miała tego dnia chore gardło! Dudus i Tolek wpadli na rozwiązanie zagadki, gdy Pani Ewelinka przyszła po Olę, aby ta wzięła swoje lekarstwo 🙂

21. Duduś, Tolek i… nawiedzona szafa.

ODPOWIEDŹ: W szafie znajdował się zagubiony dinozaur Tomusia. To właśnie zabawka na baterie wydawała dźwięki warczenia i ryczenia. 🙂

22. Duduś, Tolek i… znikające ręczniki.

ODPOWIEDŹ: wszystkie maluchy były brudne od farby oprócz… Henia. To on zużył wszystkie ręczniki do wytarcia się i nie zostawił ani jednego pozostałym dzieciom 🙂 

23. Duduś, Tolek i… zaginiony tort Pani Ewelinki.

ODPOWIEDŹ: sprawczynią zaginionego tortu Pani Ewelinki jest… Mama Zbysia – Agatka! To ona przez pomyłkę wzięła nie to pudełko z blatu przedszkolnej kuchni. Zamiast swoich ciasteczek, upieczonych dla niej przez Panią Monikę, wzięła pudełko z tortem Pani Ewelinki 🙂

24. Duduś, Tolek i… gdzie są wszystkie dzieci!?

ODPOWIEDŹ: Duduś, Tolek oraz ich mamy, pomylili dni 🙂 Wszyscy byli przekonani, że dziś jest wtorek 4.02, a tak na prawdę dziś była środa 5.02 i wszystkie dzieci pojechały z samego rana na wycieczkę 🙂

25. Duduś, Tolek i… straszna historia.

ODPOWIEDŹ: Stukoty z dachu to nic inego, jak ptaki, które rozpoczęły budowe gniazda właśnie na przedszkolnym dachu 🙂

26. Duduś, Tolek i… skradziony samochód mamy Patryczka.

ODPOWIEDŹ: Mama Patryczka zapadkowala samochód w miejscu, gdzie był znak: zakaz parkowania. Jej samochód został odholowany przez straż miejską 🙂

27. Duduś, Tolek i… zaginiony piesek Radosi.

ODPOWIEDŹ: Na początku odcinka Radosia wspomniała, że jej piesek uwielbia spać wśród maskotek. I tak też stało się tym razem 🙂 Feluś zasnął w sali maluszków wśród maskotek. Połcia myślała, że to nowa maskotka, bo piesek tak mocno spał 🙂

28. Duduś, Tolek i… zaczarowana walizka.

ODPOWIEDŹ: Walizka należała do Pana Magika, który przyjechał do przedszkola ze swoim pokazem. Magiczna walizka miała tak na prawdę podwójne dno – Pan Magik uzywał jej do wykonywania sztuczek. Gdy coś wkładało się do środka, podwojne dno sprawiało, że przedmioty chowały się w środku 🙂

29. Duduś, Tolek i… zaginiony koralik Anitki.

ODPOWIEDŹ: Gdy Anitka zderzyła się z Tomkiem wszystkie cukierki rozsypały się. Jednak to był również moment, w którym spadła bransoletka z ręki Anitki. Gdy dzieci zaczęły sprzątać rozsypane cukierki, nieopatrznie zebrały równiez koralik Anitki i wrzuciły z powrotem do torby z cukierkami. Koralik znalazł się, gdy Patryk… odnalazł go w swojej buzi 🙂

30. Duduś, Tolek i… znikające litery.

ODPOWIEDŹ: W przedszkolu rozpoczęły się porządki! Wskazuje na to unoszacy się zapach płynu do sprzątania oraz mokre ślady na podłodze. Brudna lodówka również została umyta, ale żeby to zrobić literki musiały zostać wcześniej zdjęcie 🙂

31. Duduś, Tolek i… dziwna ciemność.

ODPOWIEDŹ: Ciemność powstała przez posadzone przed oknem nowe drzewka – tuje! To one zasłoniły dostęp światła słonecznego w szatni 🙂

32. Duduś, Tolek i… dziwne ślady w sali.

ODPOWIEDŹ: dziwne gluty, to… jajka! Patryczek włożył do plecaka prawdziwe jajka, które stłukły się! 🙂

33. Duduś, Tolek i… tajemnicza mapa.

ODPOWIEDŹ: mapa, którą znalazły dzieci, była małą przygotowaną przez Panią Ewelinkę z okazji wielkanocnej zabawy! Mapa wskazywała ukryte w skrzyni… czekoladowe jajka 🙂

34. Duduś, Tolek i… gdzie jest Mama Zuzi?

ODPOWIEDŹ: mama Zuzi wcale nie zaginęła! Pani, która przyszła po Zuzię, to była ona! Jedyna różnica jest taka, że wróciła prosto od fryzjera i zamiast blond włosów miała krótkie i ciemne. Zuzia nie poznała jej zupełnie 🙂

35. Duduś, Tolek i… skurczone dzieci.

ODPOWIEDŹ: wiosną dzieci spędzają dużo czasu na podwórku i bujają się na huśtawkach. gdy hamują – tak jak Radosia – piasek rozsypuje się spod stóp i pod huśtawkami pojawia się… dziura! Odległość między siedziskiem a powierzchnią ziemi się zwiększa, dlatego dzieciom trudno było się wspiąć na huśtawkę 🙂

36. Duduś, Tolek i… tajemniczy kamień.

ODPOWIEDŹ: znaleziony “meteoryt” to wcale nie magiczny kamień, a niebieska sygnalizacja policyjna z zabawkowego autka, ktorej szukał Tomuś! 

Przeleżała chwilę w błocie i rzeczywiście mogła wyglądać jak… magiczny meteoryt z filmu Psi Patrol 🙂

37. Duduś, Tolek i… tajemnica naleśnikozjadacza.

ODPOWIEDŹ: naleśnikozjadaczem okazała się… Lucyna! To ona myślała, że naleśniki w czerwonym pudelku, ktore postawil Tata Roniego na stole są dla niej! 🙂 Roni zabrał w efekcie puste pudełko ze sobą do przedszkola. 🙂

38. Duduś, Tolek i… gdzie są wszystkie warzywa?

ODPOWIEDŹ: złodziejem warzyw okazała się… Pani Ewelinka! A w zasadzie wcale nie złodziejem, tylko kucharzem 🙂 Pani Ewelinka z przyniesionych przez dzieci przygotowała dla nich warzywną sałatkę na podwieczorek, o czym żaden z przedszkolaków nie wiedział 🙂 

39. Duduś, Tolek i… zaginiony bobas.

ODPOWIEDŹ: Feluś wcale nie zaginął! Pani Magda miała go w nosidełku, przywiązanym do swojego brzucha 🙂 Duduś i Tolek wpadli na to, gdy przypomnieli sobie, że Pani Magda ubrana była najpierw w białą sukienkę, a potem… miała “bluzkę” w paski 🙂 Ta “bluzka” to własnie nosidełko 🙂

40. Duduś, Tolek i… zagadka zielonej kredki Gabrysia.

ODPOWIEDŹ: Zielona kredka Gabrysia została w domu! Tata, pisząc kartkę, pożyczył od Gabrysia kredkę z piórnika i… potem zapomniał ja z powrotem włożyć 🙂

41. Duduś, Tolek i… gdzie jest lalka Lilianki?

ODPOWIEDŹ: Dziś jest czwartek, a Lilka umówiła się z Mamą, że ta przywiezie jej lalkę w piątek 🙂 Lilce się więc wszystko pomyliło 🙂

42. Duduś, Tolek i… niebezpieczny worek

ODPOWIEDŹ: W worku, który leżał przed salą Pani Ewelinka przyniosła swoje zabawki z dzieciństwa! Między innymi swój stary, dziecięcy budzik 🙂

43. Duduś, Tolek i… tajemnica przerażającej zasłonki

ODPOWIEDŹ: Z powodu wysokich temperatur Pan Jacek zamontował w przedszkolu… klimatyzację! Dzieci nie zauwazyły jej schowanej za zasłonką, a to ona sprawiała, że ta ruszała się, jak na wietrze 🙂

44. Duduś, Tolek i… gdzie jest gokart?

ODPOWIEDŹ: Pani Ewelinka wcale nie zamówiła gokarta do przedszkola 🙂 Ciezarówka miała naklejkę gokarta i napis, ale wcale ich nie przewoziła. W wielkim pudle przyjechaly ręczniki papierowe do przedszkola 🙂

45. Duduś, Tolek i… dziwna sprawa z czasem

ODPOWIEDŹ: Pani Ewelinka poprzedniego dnia wyjęła z zegara baterie, aby włożyć je Lucynie do Lalki 🙂

46. Duduś, Tolek i… epidemia bolących brzuchów

ODPOWIEDŹ: Radomira przeczytała wczoraj na tablicy ogłoszeń DENTYSTA, zamiast DAN ARTYSTA, no bo ona jescze nie do końca umiała dobrze czytać 🙂 Rozpowiedziała wszystkim dzieciom, że do ich przedszkola przyjdzie… dentysta! Większość dzieci przestraszyła się tego i ze stresu rozbolal je brzuszek :)))

47. Duduś, Tolek i… tajemnica podmienionego parasola Laury

ODPOWIEDŹ: Parasol Laury zmieniał kolor podczas deszczu! Gdy świeciło słońce i parasol był suchy, miał kolor różowy. Gdy tylko spadły na niego krople deszczu, zrobił się granatowy 🙂

48. Duduś, Tolek i… tajemnicze listy od nieznajomego

ODPOWIEDŹ: to Jagienka, nowa koleżanka podrzuciła każdemu dziecku takie miłe liściki  🙂

49. Duduś, Tolek i… znikające skarpetki.

ODPOWIEDŹ: złodziejem skarpetek okazał się… Bolek! Piesek Pani Ewelinki. Jest szczeniaczkiem, więc uwielbia zabierac wszystko, co stanie mu na drodze. A czy Ty masz pieska w domu?

50. Duduś, Tolek i… zaginiona pralka.

ODPOWIEDŹ: Pan Jacek na prośbę Pani Ewelinki przeniósł pralkę z górnego piętra do piwnicy i to tam zrobiona była teraz pralnia 🙂

51. Duduś, Tolek i… podejrzany alarm.

ODPOWIEDŹ: Podejrzany alarm, to… dźwięk minutnika, ustawionego przez Panią Ewelinkę w piekarniku! Ustawiła go sobie, żeby dał jej znac, kiedy ciasto będzie gotowe do wyjęcia 🙂

52. Duduś, Tolek i… zaginione autko Tomusia.

ODPOWIEDŹ: To Radosia schowała autko do pudełka z zabawkami myśląc, że Bam, który spadł z okna był przedszkolna zabawką 🙂

54. Duduś, Tolek i… tajemnicza sprawa z kablem (i makiem!)

ODPOWIEDŹ: Przedszkole przy ul. Tajemniczej 7 odwiedziły… myszki! To one przegryzły kabel i zostawiły malutkie kupki, które Lucyna pomyliła z makiem 🙂

55. Duduś, Tolek i… zaginiona poduszka-pierdziuszka Lucyny.

ODPOWIEDŹ: Henio – maluszek pomyślał się i wziął do leżakowania poduszkę -pierdziuszkę Lucynki 🙂 gdy się na niej położył, zaczęła wydawać śmieszne dźwięki. 

56. Duduś, Tolek i… co się stało ze szpiegowskim długopisem?

ODPOWIEDŹ: Lucyna, gdy wpadła na Dudusia rozsypała swój piórnik. Zbierając swoje rzeczy z podłogi, niechcący zabrała również szpiegowski długopis Tolka 🙂

57. Duduś, Tolek i… prehistoryczna choroba Lucyny!

ODPOWIEDŹ: Kropki na twarzy Lucyny to sprawka Frania, który kichnął na nią, podczas jedzenia zupy pomidorowej 🙂

58. Duduś, Tolek i… zatrute ciasteczka.

ODPOWIEDŹ: Ciasteczka, które zjadła Radosia, były ciasteczkami dla piesków! 🙂

59. Duduś, Tolek i… zaginione bombki.

ODPOWIEDŹ: Ciocia Ewelinka pomyliła pudełka i nie zabrała bombek z warsztatów 🙂

60. Duduś, Tolek i… zaginione przedszkole!

ODPOWIEDŹ: Przedszkole wcale nie zniknęło! Duduś zasnął w drodze powrotnej i to wszystko mu się przyśniło 🙂

61. Duduś, Tolek i… zaginiony T-REX Leosia

ODPOWIEDŹ: Leoś zapomniał wyłączyć swojego T-REXA i ten… poszedł przed siebie i wyszedł z sali 🙂

62. Duduś, Tolek i… poniszczone owoce.

ODPOWIEDŹ: To sikorki podziubały owoce, które leżały przed wejściem 🙂 Były glodne! 🙂

63. Duduś, Tolek i… tajemnica uciekającego papieru.

ODPOWIEDŹ: W rolce papieru tolaetowego ukrył się… chomik! Myslał, że to zabawka dla niego i turlał się po całym przedszkolu w najlepsze 🙂

64. Duduś, Tolek i… tajemnica strasznego ducha.

ODPOWIEDŹ: Duch w szatni był… stojem karnawałowym Leosia! Leosiowi pomyliły się dni i dzień wcześniej przynióśł do przedszkola swoje przebranie 🙂

65. Duduś, Tolek i… tajemnica zaginionego śniadania.

ODPOWIEDŹ: Tej nocy była zmiana czasu z letniego na zimowy! Ciocia Ewelinka nie przestawiła jeszcze godziny na starym zegarze, dlatego pokazywał godzinę 9:30, zamiast 8:30 🙂

66. Duduś, Tolek i… zagadka starego klucza.

ODPOWIEDŹ: Klucze zostały nieopatrznie zamienione! 🙂 

67. Duduś, Tolek i… co się stało z gniotkiem?

ODPOWIEDŹ: “Gniotek”, który znalazły dzieci na podłodze był… sflaczałym balonem z urodzin Poli! 🙂

68. Duduś, Tolek i… zaginiony stegozaur Ignasia.

ODPOWIEDŹ: Stegozaur Ignasia został zjedzony przez… Kichusia – szczeniaczka Pani Ewelinki 🙂 

69. Duduś, Tolek i… zaginiony wąż.

ODPOWIEDŹ: To wcale nie wąż syczał w łazience, a… zepsuta spłuczka do ubikacji! 🙂 Gdy Pan Jacek dokręcił ją swoim kluczem francuskim ta przestała wydawać te przerażające dźwięki.

70. Duduś, Tolek i… gdzie jest Tolek?

ODPOWIEDŹ: Tolka wcale nie porwali kosmici z kosmosu! Razem z pozostałymi dziećmi z przedszkola przy ul. Tajemniczej 7 szykował niespodziankę urodzinową dla Dudusia! Wszyscy schowali się w sali, aby zaskoczyć solenizanta 🙂

71. Duduś, Tolek i… zaginione jednorożce Radosi.

ODPOWIEDŹ: T0 Lilcia zaopiekowała się jednorożcami Radosi i ułozyła je na parapecie do spania, przykrywając kocykiem 🙂 

75. Duduś, Tolek i… zaginiona bransoletka Antoszki.

ODPOWIEDŹ: Bransoletkę zabrała mała sroczka, która zrobiła sobie gniazdko na przeciwko przedszkolnego okna 🙂

76. Duduś, Tolek i… zaginiona czapka Św. Mikołaja.

ODPOWIEDŹ: Czapkę Św. Mikołaja zabrał… Tomeczek i wrócił w niej do domu 🙂 Też chciał być reżyserem tak, jak Lucyna 🙂

77. Duduś, Tolek i… zagadkowa sprawa z siniakami.

ODPOWIEDŹ: Przed przedszkolem było bardzo ślisko. Dzieci, idąc do przedszkola poślizgnęły się i… nabiły sobie siniaki na pupach 🙂

78. Duduś, Tolek i… zaginiony Pimpuś Gai

ODPOWIEDŹ: Pimpuś wcale nie zaginął! Gaja położyła go po parapetem, nad którym schły prace dzieci. Czerwona farba z pracy Radosi zaczęła skapywać na Pimupusia, kolorując go na czerwono 🙂

79. Duduś, Tolek i… gdzie jest marchewka!?

ODPOWIEDŹ: Myślę, że już sie domyślacie, kto stoi za zniknięciem marchewki! To Antoszka ją zjadła! 🙂

KSIĄŻKA Z PRZYGODAMI DUDUSIA I TOLKA JUŻ JEST!

DUDUŚ I TOLEK NA TROPIE

JUŻ JEST!
PIERWSZA W HISTORII PAPIEROWA WERSJA OPOWIEŚCI O DUDUSIU I TOLKU!